po powrocie do mieszkania na autopilocie, który załączył się nie po wypiciu morza wódki, lecz z kompletnego braku energii i chęci znalezienia się w miejscu innym niż szkoła i sala prób, zorientowałem się, że mój mózg sukcesywnie odparowywał od 9.30 i o 22.00 wyewoluował do formy ostatecznej jaką jest orzech włoski.
potrzebuję odpoczynku od tej całej wysokiej kultury.
…
Wybacz Jacku, ale między innymi przy tym się odmóżdżam. ale Anne Calvi też lubię :)
No trackbacks yet.